Czy łykamy suplementy? I jeśli tak, to jakie?

20170401_130934_HDR

Ostatnio bardzo głośno jest na temat suplementów diety. Ich wątpliwej jakości i składach…Postanowiłam więc dzisiaj, jako technik farmacji, zabrać głos w tej sprawie. Mam nadzieję, że pomogę wam usystematyzować choć trochę informacje w tym temacie.

Otóż, z mojej wiedzy oraz ponad 10-letniego doświadczenia z pracy w aptece, mogę powiedzieć wam tyle, że rzeczywiście jest na polskim rynku duże (w zasadzie ogromne) grono firm, które licząc na szybki zarobek oferują pacjentom (klientom) preparaty „cud” na wszystko. Powstają one jak grzyby po deszczu. Z badań rynku wynika, że jako kraj wciąż jesteśmy w czołówce państw, które suplementy uwielbiają. Nic więc dziwnego, że są osoby, które chcą na tym fakcie zbić majątek. W dzisiejszych czasach stworzenie własnej linii suplementów jest moim zdaniem bagatelnie proste (choć nie będę się tutaj zagłębiała w szczegóły, napiszę tylko, że obecnie zatabletkować oraz zakapsułkować można niemal wszystko.

Na szczęście istnieją również firmy, które już bardzo długo są na rynku. Mają olbrzymie doświadczenie oraz liczne badania (nie sponsorowane) na swoim koncie. Dokładają wszelkich starań, aby zaoferować produkt najwyższej jakości. Dobrze jest więc przed zakupem preparatu sprawdzić jego producenta.

Mnie nie przekonują preparaty „na wszystko”. Nie przekonują mnie też firmy, które krzyczą co chwilę z ekranu telewizora i w radio. Im więcej preparatów w krótkim czasie firma wprowadza na rynek, tym moja czujność wzrasta. Bardzo dobrym przykładem jest tutaj pewna firma na A…..To świadczyć może tylko o jednym – o braku jakichkolwiek badań. Po raz kolejny napiszę, że nie trudno jest kupić kilka surowców, wymieszać je i wrzucić do jednej tabletki/kapsułki.

W nawiązaniu do tytułu tego artykułu. Tak, wspomagamy się czasem suplementami diety. Mimo, że prowadzimy zdrowy tryb życia i stosujemy zbilansowaną dietę. Mój T. zamienił syntetyczne leki na ciśnienie na preparat ziołowy. Zrobił to oczywiście po konsultacji ze swoim lekarzem. Preparat ten jest skuteczny (cały czas monitorujemy ciśnienie). Cały rok łykamy witaminę D. Po ciąży strasznie wypadały mi włosy, więc łykam preparat wzmacniający skórę, włosy i paznokcie. Obecnie sięgnęłam jeszcze po Rhadiolę (Różeniec górski), który poprawia wytrzymałość fizyczną, zwiększa odporność na stres oraz wspomaga w przypadku okresów przewlekłego zmęczenia (przy niemowlaku jest dla mnie idealnym ratunkiem).

Jakich firm preparaty wybieramy?

Ogromny zaufaniem darzę produkty firmy SOLGAR.

Jest to firma, która tworzy suplementy od ponad 60 lat. Ich receptury oparte są na rzetelnych badaniach zarówno pojedynczych surowców, jak i gotowych receptur. Firma bada również procesy biochemiczne zachodzące w ludzkim organizmie pod wpływem poszczególnych składników odżywczych. Bada także oddziaływanie poszczególnych składników względem siebie. Dzięki temu mam pewność, że preparat stworzony przez firmę SOLGAR jest skuteczny, a informacje zawarte na opakowaniu prawdziwe.

Ponadto wybieram produkty SOLGAR ponieważ:
- podają fakty, a nie przypuszczenia, że dany preparat może w pewien sposób działać
- ich surowce zbierane są o odpowiedniej porze roku, w odpowiednich rejonach; każda partia surowca jest badana i jeżeli nie spełnia standardów jest odsyłana
- SOLGAR nie posiada magazynów produktów gotowych, wszystkie wytwarzana są jako świeże na szacowaną ok. 3 miesięczna sprzedaż
- do pakowania swoich produktów firma stosuje butelki ze szkła farmaceutycznego (bezołowiowego, nieporowatego)
- preparaty są hipoalergiczne, nie zawierają soli i cukru, są produkowane bez użycia sztucznych substancji zapachowych, konserwujących lub barwiących
- ich produkty nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego (są odpowiednie dla wegan i wegetarian)
- preparaty Solgar nigdy mnie nie zawiodły, podczas stosowania ich preparatu na włosy, skórę i paznokcie ilość wypadających włosów zmniejszyła się z całej garści do kilku, a na głowie mam mnóstwo baby hair (nawet moja fryzjerka pytała ostatnio co zrobiłam, że moje włosy są w tak dobrej kondycji)

Więcej informacji na temat produktów SOLGAR znajdziecie na ich stronie: https://solgar.pl/ (klik)

Na koniec chciałabym zaznaczyć jedną, bardzo ważną rzecz. Ten artykuł w żaden sposób nie jest sponsorowany!!! Powstał z potrzeby (wielu z was pytało mnie o to jakie suplementy stosuję).

Jeżeli w temacie suplementów macie jakiekolwiek pytania, chcecie się poradzić, to śmiało piszcie. Mój mail: naturasieoplaca@gmail.com lub kontaktujcie się poprzez facebooka. W miarę możliwości postaram się jak najszybciej odpisywać.

Mam nadzieję, że choć trochę pomogę tym wpisem. Najbardziej zależało mi na tym, żeby wam pokazać, że suplement suplementowi nie jest równy, i że nie należy wrzucać wszystkich do jednego worka.

Jak zawsze proszę was, abyście byli świadomymi konsumentami i nie wierzyli ślepo reklamom.

10 komentarzy do “Czy łykamy suplementy? I jeśli tak, to jakie?

  1. Szczerze mówiąc kiedyś łykałam suplementy. Teraz z racij ciąży łykam witaminy dla ciężarnych, ale suplementy jako takie już mnie nie przekonują. Zdecydowanie wolę zdrowo się odżywiać i dostarczać organizmowi potrzebnych mikroelementów z prawdziwego jedzenia.

    • Witaminy, które łykasz też z pewnością są suplementem. Ja w ciąży łykałam kwas foliowy oraz witaminę D firmy Solgar i nic ponad to. Masz rację, że dobrze zbilansowana dieta w zupełności wystarcza. Zwłaszcza teraz kiedy mamy dostęp do tylu nowości (np. nasion chia) :-) Są jednak przypadki kiedy należy, a nawet trzeba się wspomóc (np. po złamaniu dobrze jest wspomóc się wapnem i witaminą K – pół roku temu to przerabiałam).

  2. wreszcie profesjonalna wypowiedz, doswiadczonego farmaceuty a nie sponsorowane gadki! Swietny wpis, mam nadzieje ze wiele osob to przeczyta i wreszcie spadna im rozowe okulary z oczu….preparat ktory dziala na „wszystko” pfff bardzo podejrzane….w koncu wszystko znaczy nic, prawda?
    Kasia

  3. Jeżeli chodzi o suplementy to staram się wybierać je z głową. A nie to co jest polecane przez koleżankę lub tv. Podaje dziecku Wit D3Ale nie jako suplement ale lek na receptę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>